Alkohol a zdrowie

Alkohol jest na trzecim miejscu wśród czynników ryzyka dla zdrowia populacji. Według Światowej Organizacji Zdrowia bardziej niebezpieczne są tylko papierosy i nadciśnienie. Ok. 12% mężczyzn i 2% kobiet rocznie umiera przedwcześnie lub boryka się z problemami zdrowotnymi z powodu alkoholu. Tylko w Europie przyczynia się on do ok. 195 tys. zgonów w ciągu roku.

Gdy picie przestaje być bezpieczne

Nie da się jednoznacznie określić, kiedy spożywanie alkoholu przekracza bezpieczne granice. Dawki i częstotliwość spożywania zupełnie nieszkodliwe dla jednych, dla innych mogą wiązać się z niebezpiecznymi konsekwencjami. Eksperci wyróżniają trzy podstawowe wzory spożywania alkoholu wykraczające poza bezpieczne ramy.

Ryzykowne spożywanie alkoholu to picie nadmiernych ilości alkoholu (jednorazowo i łącznie w określonym czasie) niepociągające za sobą aktualnie negatywnych konsekwencji, przy czym można oczekiwać, że konsekwencje te się pojawią, o ile obecny model picia nie zostanie zmieniony.

Picie szkodliwe to wzór picia, który już powoduje szkody zdrowotne, fizyczne bądź psychiczne; ale również psychologiczne i społeczne, przy czym nie występuje uzależnienie od alkoholu.

Uzależnienie jest następstwem długotrwałego szkodliwego spożywania alkoholu, w którym picie zyskuje zdecydowanie pierwszeństwo przed zachowaniami, które niegdyś były dla osoby pijącej ważniejsze.

Jak rozwija się uzależnienie?

O rozwijającym się uzależnieniu mogą świadczyć następujące objawy:

  • sięgania po alkohol przede wszystkim dlatego, że jego działanie odpręża i daje ulgę, redukuje napięcie i niepokój, osłabia poczucie winy, ośmiela, ułatwia zaśnięcie itp.
  • poszukiwanie, inicjowanie i organizowanie okazji do wypicia oraz picie z chciwością, wyprzedzanie kolejek, powtarzające się przypadki upicia;
  • picie alkoholu pomimo zaleceń lekarskich;
  • możliwość wypicia większej niż uprzednio ilości alkoholu, tzw. mocna głowa;
  • trudności z odtworzeniem wydarzeń, które miały miejsce podczas picia, tzw. „urwane filmy”;
  • spożywanie alkoholu w samotności przez osoby, które uprzednio piły wyłącznie w sytuacjach towarzyskich;
  • powtarzające się przypadki prowadzenia samochodu po niewielkiej nawet ilości alkoholu;
  • unikanie rozmów na temat picia, a później reagowanie gniewem bądź agresją na sygnały sugerujące potrzebę ograniczenia go;
  • reagowanie gniewem w sytuacjach utrudniających dostęp do alkoholu;
  • podejmowanie „cichych” prób ograniczenia picia po to, aby udowodnić sobie, że jeszcze posiada się kontrolę nad piciem alkoholu. /Bohdan T. Woronowicz, „Uzależnienia. Geneza, terapia, powrót do zdrowia” s. 95./

Nie alkoholizm jest największym problemem

Choć powszechnie wiele mówi się o „walce z alkoholizmem”, a w nazwie obowiązującej ustawy jest mowa o „przeciwdziałaniu alkoholizmowi”, osoby uzależnione od alkoholu wcale nie stanowią największego wyzwania. Eksperci zajmujący się profilaktyką i leczeniem uzależnień zwracają uwagę na rzeszę ludzi pijących szkodliwie, tj. nadużywających alkoholu. Jest ich w Polsce aż 2,4 mln. Niemal co dziesiąty Polak w wieku 18–64 lat pije za dużo. Uzależnionych jest 0,6 mln osób – 2,4% populacji.

ZABURZENIA WG PLCI I WIEKU

Wcale nie „na zdrowie”

Szkody zdrowotne związane z alkoholem dotykają szczególnie młodych ludzi. Z raportu przygotowanego na zlecenie Komisji Europejskiej Alkohol w Europie. Raport z perspektywy zdrowia publicznego wynika, że 10% umieralności młodych kobiet i 25% umieralności młodych mężczyzn ma związek z alkoholem. Ze spożywaniem tej substancji psychoaktywnej związek ma aż 60 ponad 60 chorób i urazów.

Alkohol powoduje stany zapalne błon śluzowych jamy ustnej, przełyku, żołądka i dwunastnicy. Picie zwiększa ryzyko chorób wątroby (stłuszczenie, zapalenie, zwłóknienie, marskość) oraz ostrego i przewlekłego zapalenia trzustki. Ok. 65% ostrych i przewlekłych zapaleń trzustki spowodowanych jest nadmiernym spożywaniem alkoholu. Częste picie alkoholu jest powiązane z występowaniem niektórych odmian nowotworów – wątroby, żołądka, przełyku, jelita grubego, a także raka sutka u kobiet. Szacuje się, że w Polsce ok. 12% nowotworów u mężczyzn i 3% nowotworów u kobiet ma związek z alkoholem.

Nawet okazjonalne upijanie się podwyższa ryzyko wystąpienia zaburzeń rytmu serca. Osoby pijące przez dłuższy czas narażone są na kardiomiopatię alkoholową, która prowadzi do niewydolności krążenia. Alkohol sprzyja także nadciśnieniu i powoduje wiele uszkodzeń w obwodowym i ośrodkowym układzie nerwowym. Może także zmniejszać płodność, a spożywany podczas ciąży przyczynia się do powstawania nieodwracalnych wad wrodzonych oraz Płodowego Zespołu Alkoholowego.

Zbyt częste spożywanie alkoholu wywołuje znaczące zaburzenia w funkcjonowaniu psychicznym człowieka: bezsenność, depresję, niepokój, próby samobójcze, zmiany osobowości, amnezję, delirium tremens, psychozę alkoholową, halucynozę alkoholową, otępienie (zespół Korsakowa).

Alkohol w Europie przyczynia się rocznie do:

  • 45 tys. zgonów na marskość wątroby
  • 50 tys. zgonów na nowotwory,
  • 17 tys. zgonów na zaburzenia neuro-psychiczne,
  • 200 tys. przypadków depresji.

Koszt leczenia wymienionych schorzeń oraz leczenia odwykowego i profilaktyki szacuje się na 17 mld Euro!

(Alkohol w Europie. Raport z perspektywy zdrowia publicznego).